Podróże: Usta, zęby i język. Przystanek 1
Siekacze, kły, trzonowce
Każdy ząb ma swoją pracę. Nakarm Growneya! Zanieś jabłko do zębów, które odgryzą kawałek.
Tak, to siekacze z przodu! Są płaskie i ostre jak nóż. Gryź, przesuwaj palec w dół!
Kawałki pojechały do trzonowców. Są szerokie, z guzkami. Kręć palcem kółka, żeby je zetrzeć.
Wyszła miękka papka. Zanieś ją w górę do gardła, żeby połknąć!
Połknięte! A suszone mięso jest twarde. Zanieś je do zębów, które trzymają i rwą.
To kły! Są ostre jak u tygrysa, tylko mniejsze. Szarpnij mięso w bok, jeszcze i jeszcze!
Oderwane! Teraz zetrzyj kawałki trzonowcami i połknij.
Pyszne! A teraz orzech, już bez skorupki. Zanieś go do szerokich zębów w głębi ust.
To trzonowce! Kręć palcem kółka, a orzech zmieni się w papkę.
Te zęby tego nie potrafią. Spróbuj innych.
Siekacze tną, kły rwą, trzonowce ucierają. Razem robią z jedzenia papkę, którą łatwo połknąć.